18.10.2013

Rozdział 8

Postanowiłam napisać do niej SMS i zapytać czemu jej nie było. Po chwili mi odpisała. Pisałam z nią jeszcze chwilę i doszłam do domu. Otworzyłam drzwi i weszłam do środka. Znów nikogo nie było w domu. Zdjęłam buty i ruszyłam do kuchni. Wzięłam szklankę i nalałam sobie soku pomarańczowego. Gdy wysiorbałam ostatnie krople soku z kartonu powędrowałam na górę do swojego pokoju. Wzięłam plecak i wyjęłam z niego zeszyt i długopis. Około 20 minut później skończyłam robić lekcje i włączyłam laptopa. Weszłam na fb i tt. Otworzyłam powiadomienia na fb.
- Eh..ciągle zapraszają mnie do tych cholernych gier- wzdychnęłam i zamknęłam skrzynke powiadomień. Spojrzałam na godzinę. Była już 14:45. O 16 będzie impreza szkolna więc muszę się zacząć szykować. Skończyłam pisać z moimi koleżankami po czym wylogowałam się z fb i tt. Powoli poszłam do garderoby i zaczęłam rozglądać się co mogłabym na siebie założyć. Po jakiś 15 minutach zdecydowałam się na ten zestaw. Wzięłam przygotowane ubrania i poszłam do łazienki. Rozebrałam się i chwilę po znów się ubrałam w czyste ubrania. Rozczesałam włosy i zaczęłam je prostować.10 minut później skończyłam i  spojrzałam na zegarek. Była już 15:10. Wzięłam swoją kosmetyczkę i zrobiłam sobie lekki make up. Zanim się obejrzałam była  już 15:27. Wzięłam torebkę i zakluczyłam dom. Szłam dosyć szybkim krokiem i po jakiś 20 minutach byłam pod szkołą. Nawet się nie zmęczyłam. Weszłam do szkoły. Muzyka już leciała ale nikt jeszcze nie tańczył. Emily siedziała na ławce z resztą klasy. Ubrana była w to
- Hej Em.- przywitałam się z nią i pocałowałam ją w policzek. 
- Hej Ac.- odpowiedziała i się uśmiechnęła. 
Dziewczyna miała dosyć smutną minę. Zmartwiło mnie to troche.
- Emily, wszystko ok?- zapytałam.
- Tak.- odpowiedziała i sztucznie się uśmiechnęła.
- Przecież widze, że coś jest nie tak. Mnie nie oszukasz. Powiedz mi.- powiedziałam na jednym oddechu.
- Wszystko okej!- głośno powiedziała z lekkim oburzeniem.
- Powiesz mi potem?- zapytałam.
- Tak.-odpowiedziała i jej mina zesmutniała.
Wzięłam Emily za rękę i powędrowałyśmy na parkiet. Przeważnie ciągle tańczyliśmy w kółku. Poszłam z Emily na hol. Wzięłyśmy butelki z wodą i się napiłyśmy. Byłyśmy spragnione i zmęczone. Po chwili odpoczynku znów wróciłyśmy na parkiet. Nadszedł czas wolnej piosenki. Emily poprosił do tańca pewien przystojny chłopak. Miał zielone oczy i brązowe włosy. Widziałam jej uśmiech na twarzy. Sekunde później podszedł do mnie nasz kolega z klasy i prosił mnie do tańca. Zgodziłam się. Gdy skończyła się wolna piosenka wzięłam Emily za rękę i poszłyśmy do łazienki.
- Emily, powiesz mi czemu byłaś smutna?- zapytałam.
- Dick mnie zdradził.- dziewczyna zrobiła smutną minę i do jej oczu napłynęły łzy.
- Kochanie dlaczego wcześniej mi nie powiedziałaś?- zapytałam 
- Sama sie dzisiaj dowiedziałam. Jak wracałam od dentysty. Widziałam go z inną. Całowali się i przytulali.- wydukała.
- Cii... nie płacz. Głowa do góry. Nie był Ciebie wart. Znajdziesz innego. O sto razy lepszego niż Dick.- pocieszałam ją.
- Oby.. chodźmy już.- powiedziała i przetarła lekko oczy.
Wyszłyśmy z łazienki i dalej się bawiłyśmy.

*2 godziny później*
Impreza dobiegła końca. Świetnie się bawiliśmy. Wzięłyśmy swoje torebki i wyszłyśmy ze szkoły.
- Ohh jak tu cicho.- powiedziała Em.
- Haha noo.- zaśmiałam się. Ruszyłyśmy przed siebie i jakieś 20 minut później byłyśmy pod moim domem.
- Do jutra. -powiedziałam i dałam jej całusa w policzek.
- Paaa.- odpowiedziała i też cmoknęła mnie w policzek. 
Weszłam do domu. Zdjęłam buty w przedpokoju i poszłam do kuchni. Nikogo tam nie było. Poszłam zajrzeć do salonu. Rodzice i Oliv siedzieli i oglądali tv.
- Gdzie byłaś?- zapytał tato.
- Na imprezie szkolnej.- odpowiedziałam.
- Czemu nie odbierałaś telefonu.?- znów zapytał się mnie tato.
- Miałam go w torebce i byłam na imprezie szkolnej a muzyka głośno grała..- odpowiedziałam lekko zła.
- Czemu nie zostawiłaś żadnej kartki, ani sms'a że idziesz na impreze? My się martwimy o Ciebie i dzwonimy a ty nic nie mówisz nam.- powiedział znów tato.
- Mówiłam wam wczoraj! Jak zwykle nie pamiętacie bo dla was najważniejsza jest praca! To ja muszę codziennie coś organizować do jedzenia bo obiad nie zrobiony. To ja się opiekuję Oliv i to ja chodze po zakupy! Wszystko ja! a dla was najważniejsza jest praca. Mam dość.- wykrzyczałam to co chciałam i pobiegłam do swojego pokoju. Zamknęłam swój pokój na klucz. Byłam bardzo zła ale też cieszyłam się, że wreszcie to im powiedziałam. Położyłam się na łóżku i wzięłam do ręki telefon. Weszłam na fb. Zobaczyłam wiadomość od Noemi. Napisała, że rozmawiała z rodzicami na temat przeprowadzki i najprawdopodobniej po świętach! Ucieszyłam się mocno! Odpisałam jej i wylogowałam się. Odłożyłam telefon na biurko. Powędrowałam do łazienki. Zdjęłam z siebie ubrania i weszłam do kabiny. Odkręciłam kurek z ciepłą wodą. Spływała ona swobodnie po moim ciele. Nalałam sobie żel na rękę i zaczęłam wmasowywać go w skórę. Spłukałam z siebie piane i wyszłam z kabiny. Owinęłam się ręcznikiem i stanęłam przed lustrem. Wytarłam się i ubrałam na siebie swoją piżamkę. Włosy związałam w warkocza i wyszłam z łazienki. Zgasiłam światło i zapaliłam swoją lampkę. Weszłam pod ciepłą kołdrę i włączyłam sobie telewizor. Podczas oglądania zamknęły mi się powieki i zasnęłam.

Komentujcie!! <3 Niedługo pojawi się następny :D Troche akcji teraz będzie :3 Komentujcie! 

2 komentarze:

Unknown pisze...

Czekam na NN i jakieś ciekawe akcje xd <3

Anonimowy pisze...

czekam na ciekawe akcje! <3